10 Dec, 2018
Warsaw
3 ° C
Do góry

Kurkuma nie ma działania terapeutycznego

491

Otakie stwierdzenie posunęli się naukowcy analizując liczne poczynione badania. Przyjrzyjmy się bliżej kurkuminie, która tak chętnie jest dodawana do maseczek przeciwzapalnych, mieszanek wybielających zęby, a nawet specyfików do spożywania o działaniu przeciwnowotworowym.

Dotychczasowe doniesienia

Żółty proszek, który od wieków określany był mianem cudownego eliksiru życia, podobno nie ma takich właściwości, o które go podejrzewano. Mianowicie o działanie dezynfekcyjne, uśmieżające ból, przeciwreumatyczne, przeciwzapalne, antynowotworowe.

Ponadto według badania opublikowanego w nowojorskich annałach naukowych („Annals of the New York Sciences”) w 2004 roku wynika, że tetrahydrokurkumina, będąca metabolitem samej kurkuminy, występującej w żółtym proszku, przedłuża życie szczurów o 12%.

Kurkuma podobno oczyszcza wątrobę z toksyn związanych z ubocznymi produktami metabolizmu, a przede wszystkim konsumpcją alkoholu, zażywaniem narkotyków oraz leków. Samo działanie kurkuminy polega na stymulowaniu produkcji enzymów, które odpowiedzialne są za rozbijanie toksyn na mniejsze cząsteczki, a także na poprawie krążenia krwi, niezbędnego dla zdrowia wątroby.

Kurkuma ma działanie przeciwrakowe – badania laboratoryjne wskazują, że kurkumina jest zdolna do identyfikacji komórek rakowych i wywoływanie ich autodestrukcji poprzez proces apoptozy (tzw. programowanej śmierci komórki). Ponadto, związki chemiczne zawarte w kurkumie blokują powstawania alfatoksyn oraz nitrozaminy – dwóch silnie rakotwórczych substancji. Do tej pory udało się stwierdzić skuteczność kurkum w prewencji i zwalczaniu nowotworów głowy i szyi, a także prostaty, piersi, skóry i jelita, jak również dziecięcej białaczki.

Według baadań z 2008 roku,kurkumina zapobiega i odwraca groźny dla życia proces przerostu serca. Ponadto, liczne eksperymenty na zwierzętach dowiodły, że żółta przyprawa znakomicie pobudza krążenia i rozrzedza krew, działając jak naturalne lekarstwo na nadciśnienie.

Jak jest aktualnie?

Na podstawie badań opublikowanych w czasopiśmie Journal of Medicinal Chemistry, naukowcy przekonują, że nie ma dowodów na jakiekolwiek terapeutyczne działanie zawartej w kurkumie, rzekomo leczniczej, kurkuminy, a jej „sława” bierze się stąd, że ta substancja doskonale takie własności udaje.

Grupa naukowców z University of Minnesota w Minneapolis, University of Illinois w Chicago i Brigham and Women’s Hospital w Bostonie opublikowała przeglądową pracę na temat chemicznych właściwości kurkuminy i mechanizmów, które sprawiają, że w wielu badaniach naukowych daje fałszywe nadzieje na korzystne działanie terapeutyczne. Chemicy od dawna przestrzegali, że kurkumina jest jedną z substancji, która daje fałszywie pozytywne wyniki badań, narażając badaczy na marnowanie czasu i środków. Teraz autorzy pracy postanowili to wprost pokazać. W swej pracy piszą, że mimo tysięcy prac naukowych i ponad 120 badań klinicznych nikomu nie udało się wciąż znaleźć potwierdzenia, że kurkumina może faktycznie coś leczyć.

Autorzy pracy liczą na to, że ich badania pomogą ograniczyć przyszłe straty i przestrzec tych, którzy jeszcze tego nie wiedzą, że niektóre substancje chemiczne, choć zdradzają w badaniach interesujące własności, nie staną się składnikiem żadnego przełomowego leku. O kurkuminie piszemy ku przestrodze – mówi współautor pracy Michael Walters z University of Minnesota.

Powszechnie wykorzystywane w badaniach testy sprawdzają na przykład, czy dana cząsteczka przyłącza się do jakiegoś miejsca wiążącego konkretnego białka, które uznaje się za istotne do pojawienia się choroby. Taka zdolność może sugerować, że cząsteczka będzie się nadawała na lek. Niektóre cząsteczki – a kurkumina jest tu jednym z najbardziej uciążliwych przypadków – pokazują takie interesujące właściwości, z którymi w praktyce nic nie stoi. Takie cząsteczki mogą mieć naturalne właściwości fluorescencyjne, utrudniając wykorzystanie zjawiska fluorescencji do potwierdzenia możliwości wiązania się z białkiem, mogą rozrywać błony komórkowe, udając że wiążą się z którymś z białek błonowych. Mogą wreszcie dyskretnie rozkładać się na składniki o różniących się od nich właściwościach lub zawierać zanieczyszczenia, które same wykazują aktywność biologiczną.

Kurkumina jest sztandarowym przykładem cząsteczki, która w różnych testach wydaje się interesująca – dodaje James Inglese z National Center for Advancing Translational Sciences.

Wiele osób, które się takimi badaniami zajmują, nie zdaje sobie sprawy z tego, z czym to się wiąże – mówi. Na badania kurkuminy zmarnowano już mnóstwo czasu i pieniędzy – dodaje Gunda Georg z „Journal of Medicinal Chemistry”, mimo to do jej czasopisma wciąż zgłaszają się autorzy kolejnych prac na jej temat. Kurkuminę proponowano już jako lek na impotencję, łysienie, nadmierny porost włosów, choroby nowotworowe, czy chorobę Alzheimera – dodaje Guido Pauli z University of Illinois. Żaden z tych pomysłów nie doprowadził do powstania leku o potwierdzonym działaniu.

Zdaniem Pauliego, przyczynia się do tego fakt, że zawierające kurkuminę ekstrakty z ostryża długiego są często zanieczyszczone innymi substancjami. Niektórzy naukowcy nie wiedzą nawet dokładnie co badają i nie zdają sobie sprawy, że niektóre efekty przypisują kurkuminie na wyrost.

Zainteresowanie i duża liczba publikacji wywołuje efekt lawiny, kiedy błędna interpretacja faktów przyczynia się do powstawania nowych hipotez. Badacze przyjmują to, co zostało już opublikowane jako fakt, budują na tej podstawie teorie i brną w nie nawet jeśli wszystko to się nie daje się potwierdzić – dodaje Walter. Naukowcy nie sprawdzają nawet, czy w literaturze nie pojawiły się jakieś wątpliwości. Tymczasem od 2009 roku co najmniej 15 artykułów naukowych na temat kurkuminy wycofano, a w dziesiątkach podobnych wprowadzono korekty. 

Publikacja wskazuje na to, że uzyskanie rzetelnej odpowiedzi na te wątpliwości może być trudne – mówi „Nature” Bill Zuercher z University of North Carolina w Chapel Hill. Może się okazać, że wyciągi z kurkumy mają nawet jakieś korzystne działanie, ale dokładne określenie jego mechanizmu może być niemożliwe – dodaje. Sam Michael Walters przyznaje, że ich praca może nie pomóc w powstrzymaniu bezsensownych badań naukowych. Ci, którzy naprawdę powinni ją przeczytać, prawdopodobnie tego nie zrobią – podsumowuje.

Reviews
5
Speed
Quality
Price
Friendly
Summary

Eu solet iudico suavitate sit. Eam eu dicant epicuri volutpat. Illud decore eam ea, ad vim solum urbanitas. Eos feugait intellegat interesset ut, mediocrem voluptatum eum ad, at graecis copiosae patrioque visore eam ea, ad vim solum urbanita.

Wyślij Komentarz

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress