Nie ma jednak sensu patrzenie pod tym kątem ? w końcu na osiągnięcie sukcesu składają się różne czynniki. Faktem jest jednak, że liczba salonów stale rośnie, profesjonalna kosmetyka wciąż idzie do przodu, a oczekiwania klienta są coraz wyższe i bardziej wyspecjalizowane. Aby zaistnieć w branży kosmetycznej z własnym biznesem coraz częściej potrzebne są działania na wielu polach: istotna staje się dobra reklama, atrakcyjne promocje, niebanalny wystrój salonu, możliwie szeroka oferta zabiegów ? a to tylko przykłady. Co może dla nas zdziałać odpowiednia nazwa? Przede wszystkim wyróżni nas na tle innych gabinetów, uczyni salon bardziej rozpoznawalnym, ułatwi nam zaistnienie w świadomości potencjalnych klientów.
Dobra nazwa jest chwytliwa i łatwa do zapamiętania, ale nie banalna.
Musi być unikatowa i pasować do stylu gabinetu. Nazwa charakteryzuje Twój gabinet, świadczone w nim usługi, potrafi odwzorować jakąś myśl przewodnią.
Co w twoim gabinecie pełni szczególną rolę? Egzotyczne masaże, zabiegi modelujące sylwetkę, stylizacja paznokci? Jaka atmosfera panuje w salonie, z czym kojarzy się wystrój? Przy odrobinie wyobraźni można te informacje zawrzeć w nazwie.
Oprócz funkcji opisowej, czy informacyjnej właściwa nazwa sprawia, że twój gabinet przestaje być anonimowy ? swobodnie rozmawiać o nim będą koleżanki, wymieniające się opiniami, albo użytkowniczki lokalnego forum. Zamiast ?byłam w tym nowym salonie przy ulicy Iksińskiej, no wiecie, tym między sklepem A a sklepem B? pisać będą raczej ?byłam w salonie X przy ulicy Iksińskiej, moja opinia jest taka, że... ? - i dalej miejmy nadzieję, że pojawią się same miłe rzeczy. Posługiwanie się nazwą ułatwi zatem dotarcie do klienta, a także do jego znajomych/rozmówców. Unikalna nazwa to również łatwość odnalezienia informacji o danym salonie w Internecie. Jeśli planujemy stworzenie własnej strony internetowej, jest to zatem cenna informacja.
Czym kierować się przy wybieraniu nazwy? Jaka powinna ona być?
- oryginalna ? niech się wyróżnia spośród nazw konkurencyjnych salonów, nazwa powinna pracować na rozpoznawalność naszego gabinetu, pamiętajmy, że pojawi się na wizytówkach, być może na karnetach, będzie ją można wkomponować w logo na stronie internetowej salonu, słowem ? posługiwać się na co dzień w celu wypromowania go. Jeśli będzie oryginalna ? ułatwi nam to zadanie;
- wpadająca w ucho? oryginaność to oczywiście nie wszystko ? za długa, zbyt skomplikowana, trudna do wymówienia, czy napisania nazwa to coś, czego powinniśmy unikać. Krótka, dobrze skonstruowana, pomysłowa i oddająca charakter usług zwiększy szansę na to, że zostanie zapamiętana;
- łatwa do wymówienia? wymyślenie skomplikowanej, kunsztownej nazwy w obcym języku wcale nie jest gwarantem sukcesu. Zanim zdecydujemy się na coś superekskluzywnego, zastanówmy się, ilu z naszych klientów zna na tyle dobrze francuski czy angielski, by płynnie wymówić słowa, którymi chcemy scharakteryzować nasz salon. Nazwa może być rodzima, może być zagraniczna, ale niech nie sprawia trudności w zapisaniu i wymówieniu nawet osobom o nikłej znajomości języków obcych;
- spójna z ofertą/wystrojem salonu ? wymyślając nazwę, nawiążmy w niej do charakteru naszego gabinetu, by wyraźnie się z nim kojarzyła. Kient po wejściu do salonu nie powinien poczuć się zawiedziony, że oto ten wyszukany, luksusowy szyld nie ma nic wspólnego z wnętrzem salonu, lub też egzotycznie brzmiąca nazwa nie jest poparta ani jednym adekwatnym akcentem w całym obiekcie. Nazwę dopasowujemy do salonu, czyniąc z niej atut i konkretną informację dla potencjalnego klienta, a nie coś zupełnie przeciwnego do jego oferty i aranżacji;
- łatwa w promowaniu ? czyli taka, którą nietrudno będzie wpasować w ciekawe logo, a także która bez problemu będzie mogła stanowić część adresu strony internetowej. Jeśli do danej nazwy mamy już zaplanowany charakterystyczny symbol graficzny, a może nawet jakieś krótkie motto, tym lepiej.
Na koniec dodam, że zawsze warto konsultować nasze pomysły z innymi ? w ten sposób uzyskamy świeże i obiektywne spojrzenie ? sami nie zawsze dostrzegamy, że dana nazwa za bardzo różni się w wersji pisanej od tego, jak się ją wymawia, bądź też niezbyt wyraźnie kojarzy się ze specyfiką świadczonych usług.
Pamiętajmy, że nazwa wcale nie musi funkcjonować w codziennym języku ? możemy uzyskać wyjątkowy rezultat łącząc z sobą 2 wyrazy w jeden, bawiąc się słowem, tworząc neologizmy. W ten sposób można stworzyć coś oryginalnego, ale i budzącego zainteresowanie. Taka nazwa nie tylko ułatwi nam promowanie gabinetu w Internecie i lokalnych mediach, ale i uczyni nasz salon atrakcyjnym do odwiedzenia miejscem. I o to właśnie chodzi.
| Dawid Sipowicz |
|
Założyciel sklepu Eversun i autor bloga MojSalon.pl |
| « poprzednia | następna » |
|---|


