Jesteś tutaj: Kosmetologia i zdrowie Artykuły Skóra woła o pomoc!


Skóra woła o pomoc!

Email Drukuj PDF

Co poradzić klientce, która przychodzi do nas prosząc o ratunek dla spalonych słońcem pleców? Co stosować, gdy sami pod wpływem urlopowego szaleństwa zapomnimy o zdrowym rozsądku? Przyjrzyjmy się najbardziej skutecznym metodom łagodzenia podrażnień, do stosowania zarówno w gabinecie jak i w warunkach domowych.

1273315_egypt.jpgNawet najbardziej rozsądnej i rozważnej osobie zdarza się przesadzić przy pierwszym kontakcie ze słońcem. Długa, mroźna zima i kapryśna wiosna wymazały z naszej pamięci fakt istnienia i potrzebę używania filtrów przeciwsłonecznych. Niestety, co na pewno udaje nam się dość często zauważyć obserwując ciała naszych klientek, odświeżanie pamięci bywa niekiedy bardzo bolesne.

Krótkie zapoznanie z wrogiem

Na początku artykułu o łagodzeniu poparzeń słonecznych, kilka słów warto przeznaczyć na przypomnienie sylwetki głównego sprawcy wszystkich omawianych nieszczęść ? promieniowania UV.

Jak mówi dr n. med. Marek Antiszko, oparzenie słoneczne, bo tego terminu należy używać jest toksyczną reakcja skórną wywołaną promieniowaniem ultrafioletowym (UVB). Promieniowanie ultrafioletowe emitowane przez słońce można podzielić ze względu na długość fali na trzy podtypy UVC, UVB i UVA. Promieniowanie UVB o długości fali 280-320nm (nanometrów) ma działanie rumieniotwórcze i przy nadmiernej ekspozycji na słońce przekraczającej kilkanaście MED (minimalna dawka rumieniotwórcza) doprowadza do oparzeń.

Jak zidentyfikować stopień oparzenia?

Obraz kliniczny oparzenia może różnić się w zależności od pochłoniętej dawki, uwarunkowań osobniczych, typu skóry, zastosowanych środków ochronnych w postaci filtrów oraz miejsca, w którym się znajdujemy. Osoby o jasnej karnacji, rudych włosach są bardziej narażone na oparzenia niż osoby z ciemna karnacją i ciemnymi włosami. Ponadto przebywając w miejscach gdzie światło słoneczne ulega odbiciu pochłaniamy większa jego dawkę np. pływając łodzią, serfując czy jeżdżąc na nartach.

1253005_hand_print.jpgW łagodnym stadium oparzenie słoneczne charakteryzuje się nasilonym rumieniem z towarzyszącymi objawami ogólnymi pod postacią pieczenia i świądu skory. W bardziej nasilonych zmianach zapalnych pojawia się obrzęk skory i pęcherze, które ulegają pęknięciu z następowym złuszczaniem naskórka. Przy nadmiernej ekspozycji na słońce mogą wystąpić nasilone objawy ogólne takie jak gorączka, złe samopoczucie, bóle głowy, nudności i wymioty.

O czym warto pamiętać?

Osoby z chorobami układu krążenia(nadciśnienie tętnicze, choroba wieńcowa) oraz niektórymi chorobami neurologicznymi (np. epilepsja) muszą wykazywać szczególna ostrożność podczas ekspozycji na słońce. Ponadto niektóre leki, kosmetyki a nawet zioła mogą działać jak swego rodzaju "wzmacniacz" i powodować nasilone reakcje fototoksyczne i fotoalergiczne przypominające ciężkie oparzenia słoneczne.

Należy pamiętać, że oparzenie nie pojawia się od razu, co często usypia czujność osób korzystających z kąpieli słonecznych. Rumień pojawia się dopiero po kilku godzinach po opalaniu a największe nasilenie zmian zapalnych występuje po około 12-24 godzinach.

Gdzie szukać ratunku?

Wiemy już dużo na temat mechanizmu powstawania oparzeń słonecznych, czynników predysponujących i środków ochronnych, jakie możemy stosować i polecać naszym klientom w celu uniknięcia tego przykrego doświadczenia. Teraz zastanówmy się, co możemy zrobić, jeśli podczas pakowania wakacyjnych walizek rozsądek zostawimy w domu?

1225874_cala_gonone_sardinia.jpgIstnieją różne sposoby łagodzenia oparzeń słonecznych, których wybór jest w dużej mierze uzależniony od stopnia uszkodzenia skóry. O scharakteryzowanie dostępnych metod walki ze skutkami nadmiernej ekspozycji na promieniowanie UV poprosiliśmy dermatologa Marka Antiszko.

Jeśli już dojdzie do oparzenia należy schłodzić ciało chłodną wodą np. biorąc prysznic lub stosując zimne okłady. W oparzeniach o lekkim i średnim nasileniu korzystnie działają preparaty w postaci żeli chłodzących oraz balsamy łagodzące zawierające środki przeciwzapalne i kojące dostępne w aptekach.

W bardziej nasilonych oparzeniach z obecnością pęcherzy oraz występowaniem objawów ogólnych konieczne jest podawanie leków doustnych łagodzących ich objawy (aspiryna, niesterydowe leki przeciwzapalne) przyjmowanie większej ilości płynów oraz stosowanie  kremów i aerozoli  zawierających kortykosterydy lub kortykosterydy i antybiotyki. Preparaty sterydowe silnie hamują reakcje zapalną a antybiotyki zapobiegają powikłaniom bakteryjnym.

O czym jeszcze warto pamiętać?

W aspekcie oparzeń i nadmiernej ekspozycji na słońce należy zwrócić uwagę na problem uaktywnienia się opryszczki wywołanej wirusem Herpes simplex. Promieniowanie słoneczne ma działanie immunosupresyjne i czasami konieczne jest podawanie leków przeciwwirusowych (acyklowir) u osób z objawami nasilonej opryszczki błon śluzowych i skóry gładkiej o różnej lokalizacji.

Jakie składniki zastosować do pielęgnacji poparzonej skóry?

Większość składników używanych do łagodzenia poparzeń słonecznych jest nam wszystkim bardzo dobrze znana. W czołówce ratunkowej od lat pierwsze miejsce zajmuje pantenol. Wybór kosmetyków, jakie powinniśmy w okresie letnim mieć na naszych gabinetowych półkach może już sprawić większą trudność. Zastanówmy się więc, jakich składników najlepiej używać w zabiegach dla poparzonych słońcem klientek?

1206138_on_the_beach.jpgPodczas planowania zabiegów dla klientek wracających z wakacji powinniśmy postawić na substancje o działaniu chłodzącym, kojącym, nawilżającym, przeciwzapalnym i regenerującym. Możemy użyć następujących składników: witamina E, alantoina, lanolina, aloes, glinki, algi, ekstrakty z cebuli i czosnku, wyciąg z rumianku, nagietka, wyciąg z owsa itd.

Bogaci w profesjonalną wiedzę możemy namawiać naszych klientów do rozsądnego korzystania z uroków lata, a w razie problemów służyć pomocą. Na koniec przytoczę wypowiedz naszego specjalisty, który doradza jak rozsądnie korzystać z gorących, letnich dni.

Opalając się zachowujmy zdrowy rozsądek, unikajmy zbyt długiej ekspozycji na słońce zwłaszcza w godzinach południowych (11-15), dozujmy czas opalania stosując filtry UVA/AVB dostosowane do fototypu skóry i czasu spędzonego na słońcu. Początkowo stosujmy filtry o wyższym wskaźniku fotoprotekcji (30- 50) a w miarę pojawiania się opalenizny zmniejszajmy ich moc.

Pamiętajmy, że kąpiele w wodzie, pot oraz piasek na plaży usuwają ze skóry warstwę ochronną kosmetyku z filtrem i konieczne są ponowne aplikacje po zażywaniu kąpieli i wysiłku fizycznym. Żaden filtr nie daje ochrony na cały dzień, w związku z tym powinniśmy nakładać na ciało nowe warstwy kremów, emulsji i aerozoli średnio co 2 godziny, a unikniemy przykrych objawów oparzenia słonecznego korzystając w pełni i ciesząc się wakacjami


Anna Wydra
Serwis Kosmetologiczny

Komentarze (0)add
Musisz sie zalogować aby dodac komentarz, zarejestruj się jeśli jeszcze nie masz konta

busy
 

Twoim zdaniem

 
Czy praca kometyczki lub kometologa jest spełnieniem Twoich marzeń?

Dyskusje na forum