Informacje

Filtry przeciwsłoneczne tylko w teorii Filtry przeciwsłoneczne tylko w teorii Hot


Tylko dwa kosmetyki przeciwsłoneczne - Soraya i Nivea - mają takie właściwości, jakie deklarują producenci. Na pozostałych część informacji jest nierzetelna, a wobec tego trudno je bezpiecznie stosować.

Federacja Konsumentów i Polskie Towarzystwo Ekonomiki Gospodarstwa Domowego sprawdzili, czy preparaty, które są w sklepach, rzeczywiście mają taki filtr, jak deklarują producenci, chronią przed UVA i są wodoodporne; wyniki badań dotyczą konkretnych partii wyrobów. Sfinansowały go Unia Europejska i Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Do testów wybrano osiem preparatów przeciwsłonecznych, których producenci deklarują, że mają one ochronę SPF od 4 do 61. Zawierają też filtry UVA, w większości określone jako "wysokie" lub "podstawowe", a tylko na mleczku Oceanic AA podana jest liczbowa wartość. Jak deklaracje mają się do rzeczywistości, sprawdzono i na ochotnikach, i na sztucznej skórze.

Okazało się, że większość podanych na opakowaniu wartości SPF miała się nijak do rzeczywistości; różniły się o niemal jedną czwartą. Jeśli faktyczna ochrona była słabsza niż zapowiadana, specjaliści ocenili te kosmetyki jako niedostateczne.

Z kolei ochronę UVA oceniono według pięciostopniowej skali Bootsa (1 - minimalna, 5 - ultra). Wynik to sześć ocen dobrych i dwie umiarkowane, jednak zdaniem specjalistów wszystkie chronią skutecznie przed UVA.

Wątpliwa okazała się również wodoodporność trzech kosmetyków - mimo zapewnień wytwórców. Po kąpieli zostawało ich tylko 14-36 proc. Pięć pozostałych rzeczywiście było odpornych na działanie wody.

Żaden ze zbadanych kosmetyków nie był zanieczyszczony mikrobiologicznie.

Do informacji na opakowaniach nie było poważnych zastrzeżeń. Czasami trudno było ustalić trwałość mleczka czy emulsji albo trwałość już po otwarciu. Nigdzie natomiast nie było zalecanych informacji o stosowaniu - ile specyfiku trzeba nanieść na skórę, żeby smarowanie dało efekt. Producenci (oprócz AA Oceanic) przypominali tylko, żeby w trakcie opalania "dosmarowywać

 

Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna

Czytano: 3935
Ilość publikacji: 2051
  Artykuł miesiąca: 0
  Wyróżnienia: 0
O autorze: Największy Internetowy Magazyn Profesjonalistów Branży Kosmetycznej i SPA. Pierwszy, a zarazem najbardziej dynamicznie rozwijający się portal branżowy o charakterze naukowo - informacyjnym.


POLECAMY
więcej artykułów autora kosmetologia.com.pl
POLECAMY
więcej artykułów z tej kategorii


Oko w oko
Mega Oxy najbardziej innowacyjne urządzenie do infuzji tlenowej
Oko w oko
Bezprzewodowy sensor nawilżenia skóry
Oko w oko
Lekarstwo na blizny i zmarszczki?
Oko w oko
Kapsaicyna - za czy przeciw?
Oko w oko
Kurkuma nie ma działania terapeutycznego
Oko w oko
Sylwestrowa stylizacja z Noble Lashes i DDTVN
Oko w oko
Dr Google na wszystko - na urodę, na chorobę
Oko w oko
Uważajcie na kuracje oczyszczające organizm!
Oko w oko
Wydanie specjalne LNE już na rynku!
Oko w oko
Najnowsze badania wskazują, że regularna depilacja woskiem, przycinanie lub usuwanie włosów intymnych maszynką czterokrotnie zwiększają ryzyko zakażenia chorobami przenoszonymi drogą płciową.
Oko w oko
Kosmetyczne limuzyny - wyprzedaż rocznika 2016!
Oko w oko
Zamykanie naczyń na światowym poziomie
Oko w oko
Kolejny Instytut Image
Oko w oko
Wielki sukces 34. Kongresu i Targów LNE!
Oko w oko
Laser frakcyjny co2 w gabinecie
Oko w oko
Oferuj klientom to, czego pragną, a nie to co myślisz, że pragną
Oko w oko
Kosmetolog, który może wykonywać iniekcje - to możliwe?
Oko w oko
Sprzedawaj korzyści, a nie usługi, a salon będzie pełen klientek!
Oko w oko
Kasa fiskalna do salonu kosmetycznego? Mała, elegancka i funkcjonalna!
Oko w oko
Waxperts - Nowa generacja wosków do depilacji!
  Forum