Informacje

W czym problem? Krytyczne opinie waszych klientów W czym problem? Krytyczne opinie waszych klientów Hot

Monitorowanie nastrojów konsumenckich wśród klientów salonów kosmetycznych pozwala wyciągać ciekawe wnioski. Właściwe wykorzystanie zdobytej wiedzy umożliwia wprowadzanie zmian szytych na miarę i dopasowanych do realnych potrzeb.

Często zdarza się, że krytyczne opinie biorą się z niewiedzy lub negatywnych doświadczeń. Warto jednak dostrzec w krytyce aspekty, które mogą pozytywnie wpłynąć na ewentualny sukces salonu w przyszłości.

Prezentowany tekst został napisany w oparciu o opinię kilkunastu kobiet, w wieku od 22-38 lat, korzystających z usług gabinetów kosmetycznych. W tej części analizie poddałam jedynie te z opinii, które można uznać za krytyczne i skierowane na naświetlenie wad oraz niedociągnięć postrzeganych przez pryzmat niezadowolonego klienta.

Na bakier z higieną

Do najczęściej powtarzających się opinii związanych z negatywnym odbiorem pracy kosmetyczek były zastrzeżenia dotyczące czystości w salonie. Mieszane uczucia budziła brudna podłoga, drażniący zapach, odrapane ściany, amatorskie cenniki i ulotki na stoliku, stare fotele czy... zeschnięte kwiaty w doniczkach na parapecie. Podsumowując: wizerunek to bardzo ważna kwestia, a lokal, w którym kurz i brud są widoczne na pierwszy rzut oka nie ma szans na miano profesjonalnego gabinetu. Banał? A jednak ma znaczenie, bo pierwsze wrażenie to fundament właściwej relacji z klientem. Brak higieny to czynnik, który łączy się ze strachem o własne zdrowie. Wiele słyszy się o nieudanych zabiegach, zakażeniach gronkowcem czy sytuacjach, w których stan skóry uległ pogorszeniu po wizycie w salonie. I chociaż takie przypadki to na szczęście rzadkość, jednak wiele z moich rozmówczyń wykazywało wątpliwości związane z brakiem poczucia bezpieczeństwa. A że nieodzownie wiąże się ono z wizerunkiem salonu nie trudno zauważyć, że czysty gabinet to niezbędne, bezdyskusyjne minimum.

Kosmetyczka, której daleko do urodowego guru

Kosmetyczka to pierwsza linia podczas konfrontacji z klientem. Brzmi jak taktyczny opis bojowy na poligonie wojskowym, ale warto mieć świadomość, że klienci bywają różni. Jedni liczą na profesjonalną obsługę, drudzy, przy okazji lustrują wygląd i zachowanie kosmetyczki. Co najbardziej przeszkadza pytanym przeze mnie paniom? Niechlujstwo! Zniszczone włosy, zdarty lakier do paznokci czy pomarańczowa opalenizna z solarium, brudny uniform lub jego brak, to te czynniki, które skutecznie odpychają kobiety spragnione luksusowej pielęgnacji. Jeśli dodać do tego natarczywe żucie gumy (a i taka opinia padła) oraz lekceważące podejście pytań klientek przed zabiegami, otrzymujemy obraz kosmetyczki (nie)idealnej, z którą nie chcielibyśmy mieć do czynienia. Brak wiedzy o przeprowadzanych zabiegach i ubogie słownictwo to opinie, które padły przy okazji wizyt w SPA, gdzie ceny zabiegów są bardzo wysokie. Trudno się dziwić, bo skoro klient płaci słono za luksusy chciałby zostać obsłużony w sposób perfekcyjny.

Amatorszczyzna

Wśród pytanych przeze mnie pań kilka z nich trafiło na salony kosmetyczne, które na pierwszy rzut oka wyglądały zupełnie normalnie. Dopiero w trakcie zabiegu okazywało się, że pani od paznokci zajmuje się też zabiegami na ciało, o których ma średnie pojęcie, bo koleżanka jest właśnie na urlopie i szkoda było stracić pieniądze za klienta. Kobiety lubią otaczać się pięknymi rzeczami, dlatego koślawe litery na brystolu informujące o ekskluzywnych zabiegach odmładzających wyglądają po prostu żenująco słabo. Nikt nie wymaga od małych salonów wielkich banerów przypominających poligraficzne cudo, ale umiar, prostota i estetyczny wygląd to niezwykle istotna część skutecznej reklamy. Czasami zbytnia oszczędność przynosi skutek odwrotny do zamierzonego.

Oczywistym jest, iż w przypadku każdej negatywnej opinii można postawić tezę, że jest krzywdząca i niesprawiedliwa, bo akurat w naszym salonie nie można mówić o takich niedociągnięciach. To fakt, klienci bywają rożni, a ich roszczeniowe, wyimaginowane pomysły równie dobrze sprawdziłyby się w serialu fantasy: czasami przeszkadza im kolor rolet, czasami temperatura za oknem. Pomijając wszystkie najbardziej dziwaczne zarzuty należy pamiętać, że właściwy kontakt z klientem i profesjonalna obsługa to nieodłączna część pracy w branży kosmetycznej. Dostrzeganie w krytyce pozytywnych impulsów do zmian to najlepsza taktyka, na którą można się zdecydować.


Czytano: 2397
Ilość publikacji: 44
  Artykuł miesiąca:
  Wyróżnienia:
O autorze: Blogerka, copywriter, wielbicielka kosmetyków, na co dzień związana z branżą modową. Uzależniona od Internetu, mocnej kawy i ciężkiego grania.


POLECAMY
więcej artykułów autora Paulina Brzuchnalska
POLECAMY
więcej artykułów z tej kategorii


Oko w oko
Mega Oxy najbardziej innowacyjne urządzenie do infuzji tlenowej
Oko w oko
Bezprzewodowy sensor nawilżenia skóry
Oko w oko
Lekarstwo na blizny i zmarszczki?
Oko w oko
Kapsaicyna - za czy przeciw?
Oko w oko
Kurkuma nie ma działania terapeutycznego
Oko w oko
Sylwestrowa stylizacja z Noble Lashes i DDTVN
Oko w oko
Dr Google na wszystko - na urodę, na chorobę
Oko w oko
Uważajcie na kuracje oczyszczające organizm!
Oko w oko
Wydanie specjalne LNE już na rynku!
Oko w oko
Najnowsze badania wskazują, że regularna depilacja woskiem, przycinanie lub usuwanie włosów intymnych maszynką czterokrotnie zwiększają ryzyko zakażenia chorobami przenoszonymi drogą płciową.
Oko w oko
Kosmetyczne limuzyny - wyprzedaż rocznika 2016!
Oko w oko
Zamykanie naczyń na światowym poziomie
Oko w oko
Kolejny Instytut Image
Oko w oko
Wielki sukces 34. Kongresu i Targów LNE!
Oko w oko
Laser frakcyjny co2 w gabinecie
Oko w oko
Oferuj klientom to, czego pragną, a nie to co myślisz, że pragną
Oko w oko
Kosmetolog, który może wykonywać iniekcje - to możliwe?
Oko w oko
Sprzedawaj korzyści, a nie usługi, a salon będzie pełen klientek!
Oko w oko
Kasa fiskalna do salonu kosmetycznego? Mała, elegancka i funkcjonalna!
Oko w oko
Waxperts - Nowa generacja wosków do depilacji!
  Forum