Informacje

Etykiety na opakowaniach żywności są niedokładne Etykiety na opakowaniach żywności są niedokładne Hot

Dla ludzi, którzy skrupulatnie sprawdzają liczniki kalorii na etykietach żywieniowych i menu w restauracjach, mamy złe wieści: etykiety mogą kłamać- mówią eksperci.

Ostatnie badania pokazują, że krojenie, ucieranie, gniecenie, a może nawet mielenie, które wchodzi w skład przygotowywania i spożywania żywności wpływa na liczbę kalorii, jaką ostatecznie ludzie otrzymują. W przypadku niektórych produktów spożywczych, część kalorii pozostaje "zamknięta" w procesie trawienia i nie jest wykorzystywana przez organizm. Ludzie również przeznaczają część energii z pożywienia, aby je strawić, a nawet bakterie w jelitach ludzi zużywają część spożywanych kalorii. Żaden z tych czynników nie jest uwzględniany w naszym obecnym systemie do obliczania kalorii, którego historia sięga ponad 100 lat.

Naukowcy zawsze wiedzieli, że liczenie kalorii to tylko szacunki. I w ciągu wielu lat, niektórzy z nich wzywali do zmian w systemie. Teraz naukowcy ponownie rzucają światło na tę kwestię, mówiąc, że przebudowa systemu liczenia kalorii jest potrzebna, aby konsumenci mieli dokładniejsze pojęcie, ile kalorii dostarcza im żywność, którą spożywają.

"Jeśli mamy zamiar umieszczać informacje na etykiecie żywności, byłoby miło, gdyby były prawdziwe" - powiedział David Baer, ​​fizjolog badawczy z U.S. Department of Agriculture's Human Nutrition Research Center in Beltsville. W badaniach z zeszłego roku, Baer i współpracownicy wykazali, że migdały mają 20% mniej kalorii niż dotychczas sądzono. Teraz naukowcy rozważają ponowne badania innych pokarmów, w tym niektórych rodzajów pełnych ziaren i roślin strączkowych. W przeważającej części, nieścisłości są małe, ale niektóre pokarmy mogą mieć rzeczywiste wartości kaloryczne, które różnią się od wartości szacowanej nawet o 50%, twierdzą eksperci.

Jednym ze sposobów pomiaru energii czy kaloryczności  żywności jest spalanie jej w urządzeniu o nazwie kalorymetr. Jednak metoda ta nie bierze pod uwagę faktu, że ludzie tracą niektóre kalorie wraz z moczem i kałem oraz w postaci ciepła. Przez lata naukowcy starali się znaleźć sposób do rozliczenia tych strat.

Niektóre produkty, takie jak te, o wysokiej zawartości włókna nie są trawione tak dobrze, co oznacza, że ​​liczba kalorii z nich uzyskana będzie niższa, niż ta obliczona według wzoru. W roku 1970 naukowcy wprowadzili zmodyfikowane wartości Atwater, przeznaczone dla konkretnych produktów, takich jak owoce, warzywa i fasola.

Chociaż zmiany te są dobre na początek, niektórzy eksperci twierdzą, że należy zrobić więcej.

Przetworzona żywność będzie miała więcej kalorii niż w przypadku żywności nieprzetworzonej- mówi Rachel Carmody, adiunkt na Harvard University's FAS Center for Systems Biology in Cambridge. „Różnica jest największa w przypadku produktów skrobiowych, takich jak ziemniaki i jest najniższa dla mięsa”- powiedziała Carmody.

System Atwater również nie bierze pod uwagę różnic strukturalnych w żywności, które czynią pewne kalorie nieprzyswajalnymi dla naszego organizmu. „Biorąc pod uwagę, że system Atwater traktuje zasadniczo wszystkie produkty spożywcze tak samo, nie jest to dobra perspektywa, kiedy przyjdzie dokonać wyborów żywieniowych" –powiedziała badaczka.

"Kiedy trawimy żywność, również wydzielamy energię w postaci ciepła. Ilość ciepła jaką możemy emitować zależy od dokładnych składników żywności. Dla białek, jest to 20 do 30% kalorii z pożywienia - jeśli więc jemy białko o wartości 100 kalorii, mamy około 80 kalorii z niego" - powiedziała Carmody. W tłuszczach, jest to znacznie mniej, około 0 do 3%.

W tym miesiącu, Carmody i jej koledzy przedstawią prezentację na dorocznym spotkaniu American Association for Advancement of Science w Bostonie, które omówi w jaki sposób usprawnić system obliczania kalorii.

Niektórzy badacze twierdzą, że na ogół niedokładności szacunków kalorii nie robią dużej różnicy. "Dla większości zastosowań, myślę, że jest wystarczająco dobry"-  powiedział Malden Nesheim, emerytowany profesor żywienia na Cornell University  i współautor książki "Dlaczego warto liczyć kalorie" .

„Ludzie mają tendencję do jedzenia różnorodnych pokarmów, nie tylko migdałów czy skrobi. Więc przeszacowania lub niedoszacowania kalorii w jednej konkretnej żywności prawdopodobnie nie będzie miało ogromnego wpływu dla dziennego spożycia kalorii”- powiedział Nesheim.

„To tylko problem dla osób, które chcą przybrać na wadze”- powiedziała Mary Ellen Camire, profesor z University of Maine's Department of Food Science & Human Nutrition.

"Ale inni badacze twierdzą , że celem takiej rewizji byłoby danie ludziom na tyle dokładnych informacji, jak to tylko możliwe, aby pomóc im w dokonywaniu świadomych wyborów dotyczących żywności"- podkreśla Carmody. Taki proces może prowadzić do ogólnych zmian, takich jak zmieniona liczba kalorii, których ludzie potrzebują w ciągu dnia.

"Poprzez lepsze zrozumienie efektywności kalorii z pożywienia, będziemy mieć lepszy obraz ludzkiego zapotrzebowania na energię"- powiedziała Carmody.

"Zmiana w systemie kalorii nie będzie łatwa"- mówi Carmody. I ze względu na różnice pomiędzy poszczególnymi osobnikami, byłoby niemożliwe, aby stworzyć system, który będzie odpowiedni dla każdego.

"Jednak naukowcy mogą być w stanie wypełnić niektóre z największych luk systemowych, takich jak skutki przetwarzania żywności i straty ciepła"- dodaje badaczka.

Źródło: LiveScience


Czytano: 5664
Ilość publikacji: 2051
  Artykuł miesiąca: 0
  Wyróżnienia: 0
O autorze: Największy Internetowy Magazyn Profesjonalistów Branży Kosmetycznej i SPA. Pierwszy, a zarazem najbardziej dynamicznie rozwijający się portal branżowy o charakterze naukowo - informacyjnym.



Oko w oko
Mega Oxy najbardziej innowacyjne urządzenie do infuzji tlenowej
Oko w oko
Bezprzewodowy sensor nawilżenia skóry
Oko w oko
Lekarstwo na blizny i zmarszczki?
Oko w oko
Kapsaicyna - za czy przeciw?
Oko w oko
Kurkuma nie ma działania terapeutycznego
Oko w oko
Sylwestrowa stylizacja z Noble Lashes i DDTVN
Oko w oko
Dr Google na wszystko - na urodę, na chorobę
Oko w oko
Uważajcie na kuracje oczyszczające organizm!
Oko w oko
Wydanie specjalne LNE już na rynku!
Oko w oko
Najnowsze badania wskazują, że regularna depilacja woskiem, przycinanie lub usuwanie włosów intymnych maszynką czterokrotnie zwiększają ryzyko zakażenia chorobami przenoszonymi drogą płciową.
Oko w oko
Kosmetyczne limuzyny - wyprzedaż rocznika 2016!
Oko w oko
Zamykanie naczyń na światowym poziomie
Oko w oko
Kolejny Instytut Image
Oko w oko
Wielki sukces 34. Kongresu i Targów LNE!
Oko w oko
Laser frakcyjny co2 w gabinecie
Oko w oko
Oferuj klientom to, czego pragną, a nie to co myślisz, że pragną
Oko w oko
Kosmetolog, który może wykonywać iniekcje - to możliwe?
Oko w oko
Sprzedawaj korzyści, a nie usługi, a salon będzie pełen klientek!
Oko w oko
Kasa fiskalna do salonu kosmetycznego? Mała, elegancka i funkcjonalna!
Oko w oko
Waxperts - Nowa generacja wosków do depilacji!
  Forum