Informacje

Kosmetyczny Savoir-vivre Kosmetyczny Savoir-vivre Hot

Jak się przedstawić klientowi, co zaproponować do picia, o czym rozmawiać, a nawet czy odbierać telefon w trakcie wykonywania zabiegu? Czy zdarzyły Ci się  sytuacje, w których nie byłeś pewien jak powinieneś się zachować? To oczywiste, nie każdy z nas jest urodzonym mistrzem Savoir-vivre'u. Zapoznaj się z podstawami uprzejmej obsługi klienta i nigdy więcej nie daj się zaskoczyć.

 Pani kosmetyczka się przedstawia

Pierwsze wrażenie jest najważniejsze, to oczywiste. Dla wychodzącego w progi naszego salonu klienta istotnym jego elementem jest wystrój i oczywiście witający go pracownik. Co zrobić, aby nie zaprzepaścić szansy wzbudzenia zaufania i sympatii? Odpowiedź jest oczywista: odpowiednio przywitać miłego gościa. Jak to powinno wyglądać? Należy wstać, przywitać się i przedstawić.Wymieniamy zawsze najpierw swoje imię, a dopiero potem nazwisko. Nigdy w odwrotnej kolejności. Mile widziane jest krótko poinformować o wykonywanym zawodzie lub pełnionym stanowisku w firmie. Dzięki temu klient będzie mógł dokonać pełniejszej identyfikacji osoby, która go przywitała. Formułka może więc brzmieć: „Dzień dobry, Anna Kowalska, kosmetyczka w Salonie Tęcza”, bądź „Miło mi, Jan Adamski, kosmetolog w gabinecie odnowy Wiosna”. Powitaniu powinien towarzyszyć uśmiech, ukłon oraz zależnie od okoliczności wymiana uścisku dłoni.

Kawa czy herbata?

W dobrym tonie jest zaproponować klientowi coś do picia.W chłodniejsze dni bardziej odpowiednie wydają się napoje gorące, w upały chłodzące. Ale nie jest to zasada. Zadajemy naszemu gościowi krótkie pytanie „Czego się pan/pani napije?” i w zależności od dokonanego wyboru możemy jeszcze dopytać o gatunek (np. woda gazowana czy niegazowana). Należy pamiętać, iż napoje chłodzące podajemy, jak sama nazwa wskazuje schłodzone, chyba że klient poprosił o płyn o temperaturze pokojowej. Zawsze przelewamy do szklanki, nie stawiamy na stole butelek lub kartonów, z których klient sam ma się obsłużyć.

W przypadku napojów gorących też obowiązują określone zasady. Zacznijmy od kawy. Najlepiej, żeby była wysokiej jakości i przyrządzona w ekspresie ciśnieniowym. Jeśli posiadamy tylko rozpuszczalną, postarajmy się, by była z „wysokiej półki”. Serwujmy ją w filiżankach podając do niej śmietankę, lub podgrzane mleko w dzbanuszku z tego samego serwisu. Zdecydowanie lepiej wygląda do małej czarnej cukier w kostkach niż sypany, weźmy to pod uwagę. Miły duet z filiżanką kawy stanowi kruche ciastko lub czekoladka, nigdy ciasto.

A jak się sprawa ma z herbatą? Otóż podobno, w złym tonie jest serwowanie herbaty ekspresowej, lepiej zaopatrzyć się w kilka gatunków zielonej i czarnej sypkiej. Gdybyśmy mieli trzymać się sztywnych zasad savoir vivre'u należałoby podać ten aromatyczny napój zaparzony w dzbanku, ewentualnie dołączyć do zestawu dzbanek wrzątku do rozcieńczenia. Trzecią propozycją jest sporządzenie esencji w imbryczku, którą klient samodzielnie nalewa do filiżanki według upodobań i wrzątek, służący do uzupełnienia naczynia. Ale jak wiemy zasady są po to by je łamać. Więc wystarczy jedynie pamiętać o tym, by herbatę podawać w filiżankach. Przygotować do niej kilka plasterków cytryny obranej ze skórki i ułożonej na osobnym talerzyku. Jeśli chcemy dodać do ciepłego płynu szczyptę słodkości, powinniśmy zdecydować się na duet herbata plus ciasto bądź herbata i tort.

Niedopuszczalne jest podawanie ciepłych napojów w plastikowych kubkach. Po pierwsze wygląda to  nieelegancko, a po drugie, jest niezdrowe. Ponieważ uwalniane pod wpływem gorąca monomery z polimerów budujących te tworzywa sztuczne, mogą powodować nowotwory. Stąd też charakterystyczny posmak kawy bądź herbaty spożywanej z plastikowych opakowań.

Halo, słucham, o co chodzi? – sztuka rozmowy telefonicznej

Sposób w jaki prowadzimy rozmowę telefoniczną wiele mówi o salonie. Dlatego starajmy się komunikować z klientem w sposób jak najbardziej kulturalny i zwięzły. Dzwoniąc do umówionej osoby nie zapominajmy nigdy o przedstawieniu się stanowiskiem służbowym, potem dopiero imieniem i nazwiskiem. Formułka może więc brzmieć: „Mówi menager salonu odnowy Wiosna, Jan Adamski...” Dlaczego to takie ważne? Ponieważ klient musi od samego początku rozmowy być pewien, z kim prowadzi konwersację. Dokładnie tak samo powinno to wyglądać podnosząc słuchawkę dzwoniącego telefonu, powitanie mogłoby brzmieć: „Salon Odnowy Wiosna, Jan Adamski, słucham...”. Zrezygnujmy raczej ze sformułowania „W czym mogę pomóc”, bo klient ze specyficznym poczuciem humoru może nas poprosić o pomoc w wytrzepaniu dywanów.

Kilka uwag praktycznych. Obieraj telefon w ciągu trzech pierwszych dzwonków. Mów z uśmiechem na ustach, może wydaje ci się to nieprawdopodobne, ale to słychać. Staraj się wypowiadać słowa wyraźnie i odrobinę wolniej niż podczas rozmowy w cztery oczy. Słuchaj uważnie, nie przerywaj, rób podsumowanie rozmowy na zasadzie „Jeśli dobrze zrozumiałem wolałaby Pani przełożyć wizytę na godzinę 16:00”. Przywiązuj dużą wagę do nazwisk, wymawiaj je prawidłowo, zapytaj jak się je właściwie zapisuje. Dobrze poprowadzona rozmowa telefoniczna powinna być krótka, zwięzła i miła.

Trudne wybory, odbierać czy nie odbierać?

Jak często zdarza ci się sytuacja, że wykonujesz zabieg i zaczyna dzwonić telefon? Jesteś w rozterce, oderwać się od klienta, którego obsługujesz i rozpocząć konwersację przez aparat telefoniczny, czy też nie. Zdecydowanie nie! Zgodnie z zasadami dobrego wychowania ważniejsza jest osoba z którą nawiązaliśmy pierwszy kontakt. W tym przypadku gość w gabinecie.Ponieważ najpierw rozpoczęliśmy wykonywanie zabiegu, a telefon zadzwonił później, nasza cała uwaga powinna być skierowana na klienta w salonie. Analogicznie w momencie kiedy jesteś w trakcie przeprowadzania rozmowy telefonicznej, a w progu siedziby pojawia się interesant pierwszeństwo ma dzwoniący. Żeby nie urazić gościa sygnalizujesz skinieniem głowy, czy zapraszającym gestem ręki wejście dalej, ale nie przerywasz pogawędki z osobą na drugim końcu kabla. Chcesz uniknąć kłopotliwych sytuacji, najlepsze są proste rozwiązania. Zawsze przed rozpoczęciem zabiegu wycisz telefon i ustaw standardowy komunikat wypowiadany przez automatyczną sekretarkę. Może on brzmieć: „Przepraszam, nie mogę odebrać telefonu, ponieważ wykonuję zabieg. Oddzwonię niezwłocznie po jego zakończeniu”. Kulturalnie, zwięźle i bez niezręczności.

Rozmowy salonowe, tematy dobre i niezręczne

Zabieg w gabinecie trwa od paru minut, do nawet kilku godzin, trudno w tym czasie nie zamienić z klientem ani słowa. Dlatego spróbuj wciągnąć go w niezobowiązującą pogawędkę.Ma być to typowa rozmowa o niczym, „Small talk”, mająca przełamać lody. Żeby nie doprowadzić do nerwowego napięcia, czy sporu, unikaj jak ognia rozmów o polityce, przekonaniach religijnych oraz ideologii. Nie podejmuj tematów, które mogą go nie interesować lub być dla niego niemiłe. Choć wydaje ci się, że konwersacja o pogodzie jest dobra na wszystko, nie przesadzaj. Podejmuj ten temat tylko wtedy, jeśli rzeczywiście na to zasługuje. Wówczas gdy zimą nawiedziły kraj straszne zamiecie, czy też latem upały są nie do zniesienia. Najlepszy scenariusz rozmowy, to taki który rozpoczyna pytanie „Jak dzisiejsze samopoczucie?”. Z tego tematu dość łatwo prześliznąć się do uwielbianego przez wielu – własnej pracy. Osoby relaksujące się w gabinecie bardzo często chcą się po ludzku wygadać. Dlatego chwalą się awansami, narzekają na szefów, powtarzają biurowe plotki. Nie rzadziej klienci sami podejmują wątki rodzinne. Kto z kim, dlaczego i w jakim celu? Nie ma problemu, kiedy gość prowadzi swoisty monolog, który przerywamy jedynie w celu potwierdzenia, że słuchamy. Gorzej z typami zamkniętymi. Wtedy to ty powinieneś być moderatorem rozmowy. Klienci kochają słuchać o domowych metodach pielęgnacji. Podziel się z nimi wiedzą na temat naturalnych, robionych własnoręcznie maseczek. Odwołuj się do jego typu skóry i podsuwaj pomysły najbardziej odpowiednich ekologicznych peelingów. Zaciekaw ich możliwościami i nowościami. Podaj gotowe przepisy na samodzielnie skomponowane kosmetyki. Ale zawsze pamiętaj, żeby podkreślać „dla Pani najlepsza byłaby maseczka...”, „ Ma Pani suchą skórę, więc polecałaby peeling...”. Skoncentruj się całkowicie na swoim gościu i bądź przez kilka chwil, które ze sobą spędzicie, jego zaciekawionym przyjacielem, dobrym doradcą i przede wszystkim fachowcem.

Zadowolony klient wróci do naszego salonu, niezadowolony może nam przysporzyć wielu kłopotów. Stąd tak ważne jest byśmy podczas obsługi gości kierowali się zasadami dobrego wychowania i tajną bronią zaklętą w pięciu magicznych słowach: uśmiech, życzliwość, dyskrecja, lojalność i uprzejmość.

Powodzenia!


Czytano: 12724
Ilość publikacji: 2051
  Artykuł miesiąca: 0
  Wyróżnienia: 0
O autorze: Największy Internetowy Magazyn Profesjonalistów Branży Kosmetycznej i SPA. Pierwszy, a zarazem najbardziej dynamicznie rozwijający się portal branżowy o charakterze naukowo - informacyjnym.


POLECAMY
więcej artykułów autora kosmetologia.com.pl


Oko w oko
Mega Oxy najbardziej innowacyjne urządzenie do infuzji tlenowej
Oko w oko
Bezprzewodowy sensor nawilżenia skóry
Oko w oko
Lekarstwo na blizny i zmarszczki?
Oko w oko
Kapsaicyna - za czy przeciw?
Oko w oko
Kurkuma nie ma działania terapeutycznego
Oko w oko
Sylwestrowa stylizacja z Noble Lashes i DDTVN
Oko w oko
Dr Google na wszystko - na urodę, na chorobę
Oko w oko
Uważajcie na kuracje oczyszczające organizm!
Oko w oko
Wydanie specjalne LNE już na rynku!
Oko w oko
Najnowsze badania wskazują, że regularna depilacja woskiem, przycinanie lub usuwanie włosów intymnych maszynką czterokrotnie zwiększają ryzyko zakażenia chorobami przenoszonymi drogą płciową.
Oko w oko
Kosmetyczne limuzyny - wyprzedaż rocznika 2016!
Oko w oko
Zamykanie naczyń na światowym poziomie
Oko w oko
Kolejny Instytut Image
Oko w oko
Wielki sukces 34. Kongresu i Targów LNE!
Oko w oko
Laser frakcyjny co2 w gabinecie
Oko w oko
Oferuj klientom to, czego pragną, a nie to co myślisz, że pragną
Oko w oko
Kosmetolog, który może wykonywać iniekcje - to możliwe?
Oko w oko
Sprzedawaj korzyści, a nie usługi, a salon będzie pełen klientek!
Oko w oko
Kasa fiskalna do salonu kosmetycznego? Mała, elegancka i funkcjonalna!
Oko w oko
Waxperts - Nowa generacja wosków do depilacji!
  Forum