|
19.06.2008. |
Jeden na 10 Brytyjczyków ma kolczyk na ciele w innym miejscu niż płatek ucha - wynika z brytyjskich badań. Okazuje
się, że jedna czwarta przypadków umieszczania kolczyków w ciele
(piercingu) kończy się komplikacjami, a jedna na sto osób trafia z tego
powodu do szpitala.
Brytyjczycy, piercing i komplikacje
Kobiety trzy razy częściej niż mężczyźni decydują się na piercing.
Najpopularniejszymi miejscami umieszczania kolczyków są pępek (33
proc.) i nos (19 proc.). Miejsce kolczykowania często zależy od płci. Wśród panów
najpopularniejsze są kolczyki w sutkach, które z kolei niechętnie
wybierają panie. Kobiety najczęściej ozdabiają pępek, co nie jest
spotykane często wśród mężczyzn. Piercing genitaliów jest dość rzadki,
ale dwukrotnie częściej spotykany u mężczyzn niż u płci przeciwnej.
Cztery na pięć zabiegów przeprowadzanych jest przez profesjonalistów.
Wiele osób decyduje się jednak na przekłuwanie ciała przez osoby bez
doświadczenia, np. bliskich czy znajomych.
Najczęstsze powikłania to opuchlizna, infekcje i krwawienia;
najczęściej dotyczą one kolczyków w języku. Poważne problemy częściej
zdarzają się, jeśli zabieg przeprowadzał amator.
W badaniu przeprowadzonym przez Agencję Ochrony Zdrowia wzięło udział
ponad 10 tys. osób powyżej 16 roku życia - podał serwis EurekAlert.
- źródło: PAP
Opinie (0) |