Wśród kobiet panuje przekonanie, że im bardziej jest widoczny makijaż tym jest on bardziej atrakcyjny. Jeżeli makijaż jest kreowany na styl wieczorowy lub fantazyjny kobiety nie muszą się ograniczać, co do ilości nakładanych kosmetyków.
W ciągu dnia wygląd kobiecej twarzy nie powinien ludzi odstraszać, a często zdarza się, że zbyt czarne kreski na oczach lub nierównomiernie rozprowadzony fluid budzą "niesmak" wśród płci męskiej.
Z badań firmy St.Ives wynika, że najbardziej odstraszające dla panów są cienko wyskubane brwi, jaskrawe i niebieskie cienie na powiekach oraz kreski podobne jak u Amy Winehouse.
Badanie zostało przeprowadzone u ponad 2 tys. ankietowanych osób pomiędzy 18, a 65 rokiem życia. Prawie 20% osób zadeklarowało, że ich partnerka stosuje za dużą ilość kosmetyków. Natomiast dziennik Daily Mail podaje, że ponad 10% mężczyzn twierdzi, że preferuje kobiety niepomalowane.
Wśród kobiet sprawa przedstawia się nieco inaczej. Tylko 12% pań przyznaje się, że stosuje zbyt mocny makijaż, 15% nie wyjdzie bez podkładu i tuszu z domu, aż 39% deklaruje, że udało im się wystraszyć partnera pokazując się bez makijażu.
Rzecznik prasowy firmy, która przeprowadziła badania, informuje, że nadmierny makijaż jest oznaką skrywanych kompleksów na punkcie skóry. Zatem jeżeli nasz gabinet odwiedza klientka, u której zmycie "kolorowej pokrywy twarzy" zajmuje nam sporą ilość czasu, poinformujmy ją o najnowszych badaniach, które być może skłonią ją do stosowanie lżejszego i tym samym piękniejszego makijażu.
Karolina Martin
Serwis Kosmetologiczny
| « poprzednia | następna » |
|---|


